No, niestety w tym wypadku nie okazałam się oryginalnością, ale co tam. Zrobiłam kiedyś mojej najlepszej przyjaciółce koczyki z żyletek, ale je zgubiła. No cóż... postanowiłam zrobić drugie i odkryłam, że żyletki bardzo ładnie wyglądają jak się je ściora pilniczkiem do paznokci, sami zobaczcie:
A tak wyglądają skończone kolczyki:
Kliknij na zdjęcia, aby je powiększyć.
Ja bym się bała, że mi dotknie szyi i...
OdpowiedzUsuńAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!
Nie no, ludzie, te żyletki są wystrzępione, nie ma się czego bać. :)
OdpowiedzUsuń